Ruby z Montim - wielki powrót.
8 czerwiec 2008
Oto wielki powrót naszej pary - Montiego (psa zabaw) i Ruby (psa z ,,charakterem''). Dziś bylo to jezioro na miejskiej. Przywiózl mnie tam tata karoliny z montim. on byl mokry, ruby siadła obok niego a ja z drugiej strony i - i byłem cały od jego włosów. No przejdzmy dalej. Gdy dojechaliśmy to poszliśmy poszukać miejsca do zabawy. No i po ok 8 min. doszliśmy. Było fajne miejsce (a i podrodze był jakis fajny labradorek). No najpierw wepchnełem ruby do wody. Potem : żucaliśmy kijem, piłeczką(prawi sie zgubiła), innym kijem, bawiły się w wodzie, na lądzie i w powietrzu (nie bardzo ale też). Ruby warczała czasami na montiego za naruszzanie ,, praw osobistych ''. Tak było fajnie. Mozna by uznac to za psią randke czy jak kto woli ;D ale sie wybiegały i wyszalaly do bolu. teraz zapewne spia!
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Komentarze