Rubuś z Montim w parku i nowa koleżanka
5 czerwiec 2008
Tak więc wnioskując z tematu : ruby była z montim w parku i po drodze do montiego sprotkała Negrę. Negra to czarny labrador. Fajny pies. Pobawiła się z nią ze 40 minut. Dziwne że się nie gryzły poniewarz 2 suki ;d Następnie poszedłem z Ruby po montiego i karolinę. Nie zastałem ich w domu. Jakiś facio z okna powiedział mi że monti z karo poszli do parku. Udałem sie do parku. Był tam montuś ;D i karo. Był też mały mieszaniec. Ale po chwili poszedł i spuściliśmy psy. ja robiłem fotki a psy sie ganiały i stały. Potem katastrofa! Ruby sie wytarzała w padlinie z ptaka ,,al'a ptak ,, i starsznie od niej jechało... potem poszlismy do mnie....... Ruby isę wykompała a ja odprowadziłem karolinę i montiego do domu ;D
KONIEC
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Komentarze